Moje Wrzosowisko

Moje Wrzosowisko

wtorek, 20 marca 2012

Na razie kalendarzowa

Niby przyszła ta wiosna, ale ja osobiście nie czuję. Marzanna została spalona, więc trzeba być dobrej myśli. Zamiast mycia okien robię pisanki. Byle do świąt...

czwartek, 15 marca 2012

Zima jednak była, ale idzie już wiosna...

Sezon wiosenno-świąteczny rozpoczęty. Szaleję z pisankami. Na dobry początek - ludowy talerz. W sam raz pod pisanki:) Zimowe zdjęcie z Krzywej jeszcze "powisi", bo czekam na prawdziwą wiosnę. A tej w Beskidzie jeszcze nie widać :)