Moje Wrzosowisko

Moje Wrzosowisko

wtorek, 20 marca 2012

Na razie kalendarzowa

Niby przyszła ta wiosna, ale ja osobiście nie czuję. Marzanna została spalona, więc trzeba być dobrej myśli. Zamiast mycia okien robię pisanki. Byle do świąt...

1 komentarz:

  1. Wiosna prędzej, czy później zawita i do Ciebie :)

    Pisanki piękne:)

    Widzę,że wyglad bloga sie zmienił. Tak też bardzo przyjemnie tu :)

    Buzki:*
    Karolka

    OdpowiedzUsuń