Stolik, zrobiony jesienią wreszcie doczekał się publikacji. Z wyborem motywu nie było problemu, bo od początku miał być kot, a kawa to tak tylko :) Za oknem minus 23, pod ręką herbatka z sokiem malinowym i SDM sobie leci. Zima nie taka straszna.
![]() | |||||||||||||||||
I jak? |
Boski
OdpowiedzUsuńNo na takim i w dobrym towarzystwie, to kawa musi smakować niebiańsko...
OdpowiedzUsuń