Moje Wrzosowisko

Moje Wrzosowisko

piątek, 28 października 2011

Doczekały się...

no tak... doczekały się te moje "cuda" na publikację. Ostatnio to na nic nie mam czasu. Chociaż nie jest aż tak źle. Dzisiaj, wracając z pracy zatrzymałam się na chwilę w jesiennym złoto pomarańczowym lesie i nie mogłam wyjść z zachwytu jak jest pięknie. Trochę brakuje mi Beskidu i pewnie w niedzielę gdzieś pojadę.
Butelki na zamówienie...dla ekologów :)

A ta na lekarstwo :)

Trochę spękań i złota 

Jeszcze nie ma przeznaczenia, ale na pewno znajdzie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz